|
Człowiek - skomplikowane stworzenie z tendencją do zamartwiania się. Jakbym miał wymyślić nową psychologiczną definicję terminu człowiek, to brzmiała by ona mniej więcej właśnie tak. Bo człowiek zamartwia się zawsze. Jak jest umierający, to martwi się tym że nie będzie żył. Jak żyje, to martwi się że kiedyś umrze. Jak jest chory to martwi się o zdrowie. Jak jest zdrowy to martwi się, że ma mało pieniędzy. Jak ma ich dużo, to martwi się, że inni mają jeszcze więcej. Jak inni nie mają więcej, to martwi się, że straci to co ma... Jak ma wszystko, to i tak znajdzie się powód do zamartwiania. A to, że ma dziurę w nowej skarpetce, że zgubił dwa złote, że na ulubiony serial się spóźnił, że po niedzieli znów będzie poniedziałek... Tak moi mili. Nie ma takiego stanu w którym człowiek nie byłby w stanie się zamartwić. Tak łatwo nam marnować własne szczęście z powodu bzdur! Jaki morał? Taki, abyśmy się cieszyli tym co mamy! Masz dwie zdrowe ręce i nogi? Masz kogoś kto Cię kocha? Masz w co się ubrać i co jeść? To wyjdź z cienia własnego ja i ciesz się życiem i tym co masz! Niestety, często póki jeszcze masz... | ||
|
Powrót (wszystkie tematy) Strona Główna |
||