Pieskie życie



Dziwnych czasów doczekaliśmy. Psy muszą mieć łańcuch odpowiedniej długości, kury odpowiednio dużą przestrzeń życiową, żabom buduje się przejścia pod ulicami...
Ja rozumiem, że zwierzętom często dzieje się krzywda. I rozumiem, że trzeba je objąć jakąś opieką prawną. Ale ludzie, bez przesady! Niech prawo działa tam gdzie naprawdę jest potrzebne!
Bo czy to nie przesada, jak gość idzie z miarką do naszego (już na pierwszy rzut oka) sytego, zadbanego i kochanego pupila i mierzy czy łańcuch ma regulaminowe trzy metry długości, a może tylko dwa i pół?! Jak się podejrzliwie dopytuje, czy pies oby na pewno poza łańcuchem przebywa co najmniej
12 godzin? A może tylko jedenaście…?!
A jeśli nawet łańcuch ma pół metra za mało, a pies biega nie dwanaście a tylko
10 godzin to co?!
A kto się martwi naszymi prawami? Inni nakradli miliony i są bezkarni. A zwykłego człowieka straszą więzieniem, jak się o dwa złote pomyli przy rozliczaniu podatku! A co z naszą przestrzenią życiową? W pracy, w domu, w szkole?! Skoro więc ja nie robię tylko tego na co mam ochotę (ale też to co muszę) i skoro sam nie mam wszystkiego tego co powinienem, to czy pies musi mieć aż tak dobrze?! Oj biedne nasze ludzkie pieskie życie.

Powrót (wszystkie tematy)
Strona Główna