|
Podczas studiów jednym z moich wykładowców był Ukrainiec. Kiedyś podczas zajęć niespodziewanie zamilkł. Rozległa się cisza na sali. Tylko za oknem słychać było niepokojący sygnał karetki. Gdy oddaliła się powiedział do nas: Nawet nie wiecie jakie to dobrodziejstwo. Dopóki jeżdżą karetki, dopóki działa służba zdrowia jest dobrze. Dziś to w Polsce służba zdrowia chorujei upada. Zamykane są i tak przetłoczone szpitale i ośrodki zdrowia. Najlepsi lekarze i pielęgniarki wyjeżdżają za granicę. Na początku 2015 roku co czwarta przechodnia w naszym kraju jest zamknięta! Zamknięta, bo rząd nie potrafił dogadać się z lekarzami. Pogarszająca sytuacja służby zdrowia, a tym samym i pacjentów, wiąże się z niewystarczającą liczbą środków przeznaczonych na nasze leczenie. Popatrzcie, kiedyś wiele leków było za darmo. A dziś mimo, że ściągają z nas składki zdrowotne, nie tylko leki są płatne, ale i lekarze. Bo jak ktoś naprawdę jest chory, to nie może sobie pozwolić czekać kilka lub kilkanaście miesięcy w kolejce na wizytę do specjalisty. Dziś często jest tak, że płaci się albo się umiera. Smutne to wszystko. Są pieniądze na krzesła dla ministrów po kilkanaście tysięcy za sztukę, na szklane biurowce, na nowe luksusowe samochody służbowe, na setki hektolitrów paliwa do tych samochodów, telefony służbowe, wycieczki krajoznawczepo całym świecie na nasz koszt... Wymieniać można by jeszcze długo. A nie ma pieniędzy na nasze życie i zdrowie. | ||
|
Powrót (wszystkie tematy) Strona Główna |
||