Fenomen Kukiza



Od wielu już lat polska polityka podzielona jest na zwolenników Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Wciąż słuchamy i przyglądamy się ciągłemu ich wzajemnemu poszturchiwaniu się. Od lat kolejne rządy rozprzedają majątek narodowy zadłużając nas dodatkowo na kolejne dziesiątki miliardów rocznie. Szastają pieniędzmi na lewo i prawo rekompensując własną rozrzutność pogarszającą się sytuacją zwykłych obywateli. Drogo ceniąc przy tym swoje nieudolne i grabieżcze rządy przyznając sobie wysokie diety, ogromne premie i niezrozumiałe przywileje.
I tutaj pojawia się Paweł Kukiz i niespodziewanie osiąga bardzo duże poparcie społeczeństwa w wyborach prezydenckich. Politycy PO i PiS wierzą, że ludzie chcą Jednomandatowych okręgów wyborczych, o których tyle mówi piosenkarz. I że to one są źródłem jego sukcesu. Obydwaj politycy drugiej tury wyborczej chcą "położyć łapę" na wyborcach Kukiza. Komorowski z tego powodu udaje, że JOWy to wręcz jego pomysł, a Duda boi się przyznać, że jest im przeciwny.
Ja uważam, że przekonanie polityków co do źródła sukcesu Kukiza jest błędne. Niepotrzebnie się tylko błaźnią. Myślę, że ludzie po prostu mają już dość zarówno PO jak i PiS. Nie wierzą obecnym politykom. Chcą zmian, nowego układu i nowych polityków. Ludzi, którzy połączą podzielone dziś społeczeństwo. Ludzi, którzy będą chcieli zmienić coś na lepsze, a nie tylko chcących dopchać się do koryta. Szansę na to widzą w liderze zespołu Piersi. Czy się nie zawiodą? Zobaczymy, jeśli damy im szansę. Platforma Obywatelska już ją miała i nie zrobiła nic.
Nie wierzcie w sukcesy obecnego rządu i prezydenta Komorowskiego, bo ich nie ma. Wszystko co zrobili było za pożyczone pieniądze, które kiedyś my lub nasze dzieci będą musieli oddać. A rozmawiamy o ogromnych pieniądzach zadłużenia sięgających dziesiątek miliardów rocznie. Tylko w tym roku państwo zadłużyło każdego z ponad 38 milionów obywateli Polski (niezależnie czy to noworodek czy dziadek ponad stu letni) na kwotę około 1300 złotych na każdego obywatela. I Ciebie mój drogi czytelniku i mnie i każdego z nas.

Powrót (wszystkie tematy)
Strona Główna