rozporkiem, a kobiety...? Moje myśli zaprzątają ostatnio różnice między kobietą a mężczyzną. Nie mam na myśli bynajmniej tych fizjologicznych, tylko emocjonalne i racjonalne. Bo myślę, że nikt nie ma wątpliwości, że myślimy i odczuwamy nieco inaczej? Co do mężczyzn, to w oczach kobiet jesteśmy często postrzegani jako mało spostrzegawczy, nie przywiązujący uwagi do szczegółów, prości w budowie i często myślący rozporkiemprymitywi. Czy się zgadzam z tą definicją? Na pewno poniekąd tak! Nie przywiązujemy bowiem uwagi do mało istotnych (przynajmniej naszym zdaniem) szczegółów i nie tworzymy dziesiątek niepotrzebnych nazw odcieni kolorów. No a jak jest z tymi kobietami? No cóż. W moich oczach kobiety to skomplikowane, kierowane emocjami i hormonami istoty, które często nie rozumieją same siebie. Podsumowując, stwierdzam, że mężczyźni w swoim życiu kierują się głównie rozumem. U kobiet zaś nad rozumem często górębiorą hormony i emocje. PS. Pozdro dla wszystkich kobiet : ) | ||
|
Powrót (wszystkie tematy) Strona Główna |
||