|
Mój znajomy w naszej luźnej rozmowie o gejach, lesbijkach i ludziach w tym klimacie powiedział kiedyś krótko: Kula w łeb i dwa metry pod ziemię. Moi drodzy, ja nie mam aż tak drastycznego podejścia. Uważam, że jeśli już jakiś pan woli pana, albo pani woli inną panią, to proszę bardzo. To ich sprawa. Niech sobie tam żyją po cichu. Podkreślam słowa tam i po cichu (czytaj jako z dala ode mnie i że chwalić się nie ma czym). Ale nie rozumiem już kompletnie dlaczego pod takich (uważam chorych jednak) ludzi próbuje przerobić się normalny świat i zdrowych psychicznie ludzi? | ||
|
Powrót (wszystkie tematy) Strona Główna |
||