Dobry rodzic



Naturalnym etapem życia każdego człowieka jest rodzicielstwo. Bez niego nie było by ani mnie, ani Ciebie, ani ludzkości w ogóle. To trudny czas, w którym definitywnie sami przestajemy być dziećmi, a zaczynamy być odpowiedzialni za inne życie. Życie delikatne i bezbronne, uzależnione w zupełności od swoich rodziców.
Ja dziś stoję u progu zastania rodzicem po raz drugi. Nachodzą mnie w związku z tym refleksje co do tego, czy jestem dobrym rodzicem?
Kocham mojego syna - moje pierwsze dziecko. Cieszę się, że jest i pragnę dla niego wszystkiego co najlepsze. Chyba jak każdy normalny rodzic. Chcę dać mu szczęśliwe i beztroskie dzieciństwo. Ale i wychować moje dzieci tak, aby były w przyszłości zadowolone same z siebie, z tego kim są i jacy są. Oraz tak, abym również ja był z nich zadowolony. Abym mógł tym samym sam z siebie być zadowolonym, z tego jak je wychowałem.
Zastanawiam się jednak również jaki powinienem być ja, aby one również były ze mnie zadowolone? Czy dobrze wychowuję moje pierwsze dziecko? Czy uczę go wszystkiego tego czego będzie potrzebował w przyszłości w swoim samodzielnym życiu?
Lubię przebywać z moim synem, towarzyszyć mu w zabawach i pomagać żonie w codziennych obowiązkach i opiece nad nim. Ale czasem brakuje mi cierpliwości. Zwłaszcza w sytuacjach gdy chcę coś zrobić dla siebie, a gdy nie potrafię wygospodarować sobie niezbędnego do tego czasu. I szkoda mi się dziecka szybko robi, gdy wtedy warknę na niego. Czasem też nie wiem jak się zachować gdy jest niesforny. Krzyczeć, czy nie krzyczeć? A może się obrazić na chwilę? Jak się zachować by zrozumiał, że akurat tego robić nie powinien?
Jedno jest pewne. Czas szybko leci. I nim się obejrzymy nasze dzieci dorosną. Cieszmy się więc każdą chwilą jaka jest nam dana być przy nich. Cieszmy się każdym ich uśmiechem. I starajmy się być powodem jak największej ich ilości.

Powrót (wszystkie tematy)
Strona Główna