Ani oko nie widzia³o, ani ucho nie s³ysza³o, ani serce cz³owieka nie zdo³a³o poj±æ, jak wielkie rzeczy Bóg przygotowa³ tym, którzy go mi³uj±. (Kor 2, 9)Pró¿no szukaæ precyzyjniejszych fragmentów Pisma ¦wiêtego ukazuj±cych jak bêdzie wygl±daæ nasze ¿ycie wieczne w Niebie. Biblia nie daje nam jednoznacznej odpowiedzi. Jednak mo¿na znale¼æ kilka ciekawych fragmentów z wizji ¶wiêtych. Oto ciekawsze z tych, do których uda³o mi siê dotrzeæ. ¦wiêta Faustyna: ¦wiêci kontempluj± ¿ycie wewnêtrzne Boga, Ojca, Syna i Ducha ¦w., którego nigdy ani pojm±, ani zg³êbi±. To ¼ród³o szczê¶cia jest niezmienne w istocie swojej, lecz zawsze nowe, tryskaj±ce uszczê¶liwieniem wszelkiego stworzenia. ¦wiêty Alfons Maria de Liguori: Teraz jestem w niebie, a Filip II, król Hiszpanii jest tak¿e w niebie. Obaj cieszymy sie wieczn± nagrod± raju, ale jest ona ró¿na dla ka¿dego z nas. Moje szczê¶cie jest znacznie wiêksze ni¿ jego, bo nie jest tak, jak kiedy byli¶my jeszcze na ziemi, bo wtedy on by³ królem, a ja by³em cz³owiekiem z gminu. Byli¶my daleko od siebie, jak ziemia i niebo, ale teraz sytuacja siê odwróci³a: tak jak na ziemi by³em cz³owiekiem niskiego stanu w porównaniu z królem, tak teraz w niebie przewy¿sza go w chwale. Jednak obydwaj jeste¶my szczê¶liwi, a nasze serca odczuwaj± ca³kowite spe³nienie. ¦w. Papie¿ Grzegorz Wielki: ¦wiêci w niebie znaj± nie tylko tych, których znali na ziemi, ale tak¿e tych, których przedtem nigdy nie widzieli i rozmawiaj± z nimi tak poufale, jakby w dawnych czasach widzieli i znali siê, i dlatego, kiedy ujrz± staro¿ytnych ojców w tym miejscu wiecznego szczê¶cia, bêd± ich znaæ z widzenia, jako tych, których zawsze znali i z którymi rozmawiali za ¿ycia. Z innych wyznañ zdecydowanie najbarwniej niebo ukazuje Islam. W Koranie s± piêkne opisy nieba. Opisy gajów, rzek, wspania³ej ro¶linno¶ci i wspania³ych warunków atmosferycznych. Koran, 43: 71 (¶wiêta ksiêga islamu): Bêdzie w nich to, czego dusze zapragn± i czym rozkoszuj± siê oczy. I bêdziecie przebywaæ tam na wieki. Najmniejsza nagroda dla ludzi w Raju jest miejscem, gdzie znajduje siê 80 tysiêcy s³u¿±cych oraz 72 ¿ony - Huryse (wiecznie m³ode , piêkne i doskona³e 33 letnie dziewice z czarnymi oczyma) które w raju wywo³uj± weso³o¶æ. Nad nimi jest gmach udekorowany per³ami, akwamarynem i rubinami. Najmniej zdecydowany jest Judaizm, gdzie jest kilka wersji. Kaba³a dopuszcza inkarnacjê. Dusza wêdruje, wêdruje, a¿ nastêpuje zbawienie i wtedy trafia do Olam ha-ba, czyli tamtego ¶wiata, przysz³ego ¶wiata, mo¿na powiedzieæ raju. Wed³ug innych interpretacji dusza po ¶mierci trafia do raju albo przestaje istnieæ. Niektórzy mówi±, ¿e to bêdzie powrót do stanu na pocz±tku stworzenia, sprzed momentu, w którym Ewa zjad³a zakazany owoc. Ale to jest tylko jedna z interpretacji. Inna mówi o tym, ¿e Olam ha-ba to bêdzie nasz ¶wiat, ale doprowadzony do doskona³o¶ci. Buddyzm - Boga nie ma. Jest wiele odmian buddyzmu. Stan nirwany - duchowe o¶wiecenie prowadz±ce do wyzwolenia z nieustannego cyklu narodzin i ¶mierci wi±¿±cych siê z cierpieniem. Wielu kojarzy Buddzym z reinkarnacj±, czy wêdrówk± duszy, która po ¶mierci mo¿e wcieliæ siê w now± istotê. Niektórzy buddy¶ci wierz±, ¿e taka dusza mo¿e wcieliæ siê w nowonarodzone dziecko, albo zwierzê czy nawet ro¶linê. Hinduizm to Reinkarnacja, oraz wiara w wiele bogów i bogiñ. Istnieje wiele od³amów hinduistycznych, których wierzenia na temat Boga czy praktyki religijne, ró¿ni± siê od siebie. Dusza przechodzi przez coraz wy¿sze postacie: od przedmiotu, przez ro¶liny i zwierzêta, a nastêpnie cz³owieka. Istniej± te¿ wy¿sze formy, które wi±¿± siê z jeszcze wiêkszym zjednoczeniem z Bogiem. Je¿eli jednak cz³owiek pope³nia³ w ¿yciu straszne czyny, mo¿e zostaæ ukarany. Wtedy po ¶mierci jego dusza mo¿e przybraæ ni¿sz± formê, np. zwierzêcia. Celem egzystencji jest uwolnienie siê od prawa karmy -- unikniêcie konieczno¶ci ci±g³ej reinkarnacji. ¦wiadkowie Jehowy: W chwili ¶mierci przestajemy istnieæ. Bóg mo¿e ich niejako obudziæ - mo¿e przywróciæ im ¿ycie. Piek³a nie ma. Piek³em potêpionych jest niebyt. Koñcz±c napiszê, ¿e pytanie o to jak wyobra¿am sobie ¿ycie wieczne wprawia mnie w niema³e zak³opotanie. My ludzie bardzo czêsto nie potrafimy podaæ definicji ani recepty na szczê¶liwe ¿ycie tutaj na ziemi. A co dopiero mieæ wizjê ¿ycia wiecznego, o którym w³a¶ciwie nic nie wiemy. Wieczno¶æ, to bardzo d³ugo. I co tu z ni± zrobiæ? Ja osobi¶cie rozpatrywa³bym szczê¶cie wieczne na dwa sposoby. Pierwszy zak³ada, ¿e bêdziemy mieæ wszystko czego zapragniemy. I to wizja taka bardziej nam znana z ¿ycia doczesnego, bardziej ludzka. Drugi za¶ (chyba bardziej prawdziwy) zak³ada wrêcz odwrotnie, bo bêdzie oznacza³, ¿e w³a¶ciwie niczego nie bêdziemy potrzebowaæ i dlatego niczego nie bêdziemy pragn±æ. I na tym bêdzie polegaæ nasze szczê¶cie wieczne. Po prostu bêdziemy spe³nieni. | ||
|
Powrót (wszystkie tematy) Strona G³ówna |
||