Papież - osoba czy funkcja?




Papież abdykuje! Wielu wiernych na całym świecie jest w szoku. Wielu z nas
w ogóle nie wiedziało, że taka możliwość jest przewidziana w stolicy apostolskiej. Kościół broni Ratzingera. Dostrzega jego decyzję jako dojrzałą i odważną. Ale czy może komentować zaistniałą sytuację inaczej?
Może i faktycznie Benedykt XVI nie sprawował już (ze względu na lata i stan zdrowia) swoich funkcji najlepiej. Może rzeczywiście ktoś młodszy wypełni powierzone mu zadania lepiej. Ale jednak dla większości z nas papież jest po prostu Papieżem. Jest osobą! Abdykując Ratzinger spłaszczył w oczach wiernych definicję papieża z osoby do jakiegoś stanowiska lub stopnia w hierarchii Kościoła. Nawet jeśli zawsze tak było, to prysła w ten sposób w nas jakaś mistyka słowa papież.
W tym miejscu był niegdyś dowcip o wieku emerytalnym Polaków i Niemców. Jako że był on jednak na przykładzie dwóch ostatnio urzędujących nam papieży (co nie podobało się niektórym moim czytelnikom) to postanowiłem usunąć go z artykułu.
Pozdrawiam i trzymajcie się kupy ; )

PS. Benedykt XVI zamiast rezygnować mógł część (lub w razie konieczności nawet całość) swoich powinności przekazać swoim współpracownikom. A sam do końca powinien być na piedestale jako zwierzchnik i twarz Kościoła.

Powrót (wszystkie tematy)
Strona Główna